24 lipca 2011

A niedziela dzisiaj byla kwiatowa

  Bo robilam kwiatowe kartki. Wczesnym rankiem przechodzac obok kolorowych papierow porozrzucanych na kuchennym stole cos mnie ponioslo na tworczosc. Usiadlam i zaczelam strzygnac, kleic, dopasowywac.

Bez duzej gadaniny, oto owoc mojej pracy :









Milego dnia !

Dziekuje za  uwagi, komentarze.

23 lipca 2011

Guzikowa sobota i tata sam z dwoma maluchami

 A zaczelo sie wszystko przypadkowo. We czwartek  wpadlam do polskiego sklepu tu u nas w miescie i pewna mila pani sprzedawczyni poprosila mnie o pokazanie kilka kartek dla mezczyzny, potrzebowala  na 44 urodziny meza . A ze z robieniem kartek mam do czynienia wcale od niedawna, wiec domyslacie sie, ze takiej nie mialam, i.. ... ... i trzeba bylo ja po prostu usiasc i zrobic :)

 Mowiac powazniej to moje pierwsze kartki na zamowienie. Hm... I tak wcale przypadkowo i jeszcze dla mezczyzny, oryginalnie :) Robilam kartki a moi mezczyzni radzili sami jak potrafili.

  Pierwszy pomysl to byly dwie kartki - koszule meskie. Pomysl nie jest 100% moj, bo koszule to gdzies kiedys  widzialam, ale same wykonanie i papiery, kolorystyka, dodanie prawdziwych guzikow to juz moje.




 Ale poza koszulami zaczhcialo mi sie cos innego,cos odmiennego wiec wyszlo to :




 Z guzikow utworzylam 44 specjalnie dla Solinezanta. Jak juz mialam gotowa kartke to widzialam swoje bledy, ale nie mialam czasu do zrobienia innej, a ta nie da sie naprawic. Trudno, jestem idealistka.

  A guzikowa sobota, bo do koszul potrzebowalam guzikow. Postanowilam, ze wykorzystam prawdziwe guziki. Wiec zostawilam mezczyzn w domu i udalam sie na poszukiwanie takowych. Potrzebowalam kilka papierow dla kartek , wiec wpadlam do artystycznego sklepu i tam wlasnie odnalazlam worek guzikow. Worek roznych kolorow i wymiarow guzikow. Tyle ich tam bylo, ze nie wiedzialam, ktory woreczek mam wziac, bo wydawalo mi sie, ze w kazdym sa inne.  Oto zdjecie mego nabytego dzisiaj skarbu. :



  W domu wywalilam kupe, pogrzebalam  sie jak kura - wcale niezle guziki :)


 Kartki dla pani sie spodobaly, wiec zamowila jeszcze jedna urodzinowa na pazdziernik dla corki. 

Milego dnia i kolorowego lata jak te guziczki!


P. S .:  Takiego posta wpisalam, a powiedziec, ze dzisiaj wlasnie moj mlodszy maluch Adiel ma 3 miesiace - zapomnialam. Wstyd.

02 lipca 2011

Panda

  Witam Wszystkich tu zagladajacych. Pozdrowienia dla wszystkich. Nawet sie nie spodziewalam, ze ktos  tu zaglada :) Dziekuje za kamentarze bardzo sa mile :)

  A ze dzisiaj sobota wiec znowoz pisze post :) Zapisalam sie na wymianke, i nie czekajac na potwierdzenie juz  namachalam sie igla za ten tydzien :) A jako ujawnic wiecej  nic nie moge, to zrobilam zdjecie mojej ulubionej pandy, ktora stoi w salonie. Taka jest mi mila. Zgadzam sie, ze ramka jest troche za masywna dla niej, cale szczescie ze jasna, ale o taka wlasnie mnie chodzilo. No a skromniejszej ramki o takiej samej kolorystyce nie bylo, u nas tu bardzo skromny wybor. I tak kosztowala mase piniedzy, ale panda byla i jest mnie taka mila sercu, ze zgodzilam sie chociazby na taka rame tylko zeby nie lezala w kacie nieobramowana :)
  Zostala wyhaftowana na poczatku tego roku. W baaaardzo szybkim tempie (jak dla mnie) nie dluzej niz miesiac bawilam sie z nia, a teraz zerkam na nia kazdego dnia :))
  Pozdrowienia dla wszystkich.

P.S. Jak ja sie rozchorowalam, to u nas dobra pogoda :(

25 czerwca 2011

Lato - jeszcze troche kartek

No coz sobota, trzeba zrobic podsumowanie :)

Tak na ogol podstawowa robotka na te lato jest wyhaftowanie obrusu dla najlepszej kolezanki z lat szkolnych na jej Dzien Slubu, ktory odbedzie sie na poczatku wrzesnia. Metryczke juz mam prawie skonczona, zostalo wyszyc inicjaly i koraliki doszyc i zamowic ramke. Obrusu mam juz prawie 1/4 czesc zrobiona. Zaczelam go dlubac na poczatku czerwca. Klasyczny glamour ornament w kolorach: srebro, ciemno niebieski i bialy. Srebrny kolor haftuje srebrna nitka, kto mial z tym do czynienia, to wie co to znaczy..... Na to potrzeba dluzej czasu i wiecej cierpliwosci. Z tego powodu postanowilam zrobic mala przerwa, jedno-tygodniowa. Zrobic kilka karteczek, ale to potrwalo nie jeden a dwa tygodnie.

I oto sa moje dziela, chociaz dzielem ich nie nazwiesz.... ale staralam sie. Mam nadzieje znajda zapotrzebowanie :)
Temat - Lato
  1. Wisnie  w kolorze czerwieni i zieleni.
  2. Lody, wiatraki na wesolo.
  3. Na plazy



    


To sa takie trzy malutkie kolekcje nad ktorymi papralam sie dwa tygodnie, prawda nie codzien, bo mi to tego brakowalo to owego, po drugie mam dwoch malych krasnalkow, ktorzy potrzebuja sporo uwago. Zdjecia sa minimalnej jakosci, ale nie mam na razie mozliwosci na lepszego fotoaparata, staralam sie chociaz takim jakim mam zrobic mniej wiecej odpowiednie.

A jeszcze brakowalo mi andrenaliny w taka deszczowa, mokra i wiejna pogode, wiec zapisalam sie na dwie wymianki, aby poczuc, ze jednak jeszcze zyje :)  Pierwsza wymianka - Babie Lato. Myslalam, ze babie lato jest jesienia, ale okazalo sie ze i w lipcu moze byc : D. Wczoraj pomyslalam, ze nie moge czekac na pierwszego lipca, zeby sie dowiedziec komu bede robila prezencik, bo nie zdaze go zrobic. Wiec zatem spojrzalam na obrazek wymianki i znalazlam wzor krzyzykowy podobny w barwach kolorystycznych do obrazka. Pozniej pokopalam sie w kanwach, nakreslilam kratki i poszlam spac, a dzisiaj wczesnym rankiem podebralam nici, i postawilam kilka krzyzykow, no a pozniej obudzili sie moi malutkie krasnalki...

No wiec robie metryczke, obrus i wymianke, ale zadnej z tych prac na razie nie ujawnie, wiec co pokaze w nastepna sobote?.... Pytanie retoryczne.   Chyba zdjecie jaka mamy paskudna pogode :)))) Kropi, ucichnie, zleje, spoko, i znow kropi i kropi, i powiewa. Tesknie za litewskim latem.....

22 czerwca 2011

Zabawa "podaj dalej"!

W takiej oto zabawie wzięłam właśnie udział na blogu http://robotkowetoiowo.blogspot.com/ . Akceptując jej zasady, zobowiązałam się jednocześnie do jej kontynuacji.
PODAJ DALEJ
Zasady:
1. Czekam na 3 osoby pod tym postem, dla których wykonam w ciągu 365 dni małe upominki. (czekam na osoby posiadające bloga)
2. Jeśli zgłaszasz się do mnie, to zobowiązuje cię do zorganizowania takiej samej zabawy u siebie na blogu.
3. Oprócz zgłoszenia tu pod postem, czekam również na maila do mnie z Twoim adresem, na który wyślę upominek:
agneta999@gmail.com
Jeśli podoba Ci się taka zabawa, chcesz upominek ode mnie i podejmiesz się wykonania czegoś dla 3 osób, zostaw zgłoszeniowy komentarz i kontynuuj zabawę na swoim blogu. Zapraszam, kto pierwszy, ten lepszy - kolejność zgłoszeń się liczy:)

18 czerwca 2011

Oto moj pierwszy wpis.

  Chociaz stroniczke utworzylam o wiele wczesniej, ale... Ale nie pisalo mi sie. A teraz postanowilam, ze wpisze cos nie cos i wrzuce zdjecie i bedzie pierwszy krok zrobiony. :) Tymbardziej czerwiec jest moim ulubionym miesiacem, bo obchodze urodziny :)))))  to zaczne pisac w czerwcu.
  Zastanawialam sie co wlasciwie mam pokazac z wszystkich prac i... I jak na dzisiaj to tak zupelnie skromnie.
 4 golabki do zawieszenia nad lozeczkiem dla mego drugiego syneczka :


Takie sa mile oku. Nie zaluje, ze poswiecilam na nie troche czasu. Wzor golobkow jest w skandynawskim stylu i ma sluzyc do zabawek na choinke, ale wyhaftowalam je, kupilam niebieskich wstazeczek i wymyslilam, ze bedzie tak. Mysle, ze nie jest az tak zle...

 A to sa moje pierwsze kartki. Tez sa zrobione w tym roku (2011). Tak szczerze nie przepadam za richelieu, chociaz jest mile w robieniu :) Byc moze, ze nigdy dotad nie znachodzilam zastosowanie :) A tu pewna dobra pani z Polski ( http://swiatamalii.blogspot.com/ ) Przyslala mi gazetke z richelieu i tam wlasnie zobaczylam kartki, wiec sprobowalam :) Wykorzystalam sam wzor, a dalej to juz moje, tyle ze spapralam klejenie wstazeczek :( 



Od tego wlasciwie momentu pomyslalam, ze robienie kartek jest interesujace :)  Wiec w przyszlosci ich bedzie wiecej...