04 kwietnia 2013

Wiosenny nastrój i wędrująca książka od Tiny

Nawet nie wiem czy wiosna przyszła czy nie... Narcyzy kwitną, ptaki śpiewają, słonko świeci na całego, ale nadal jest dość zimno i bardzo wietrznie. Ale napewno każdy z nas bardzo oczekuje wiosnę i przynajmniej jakimiś dodatkami próbuje ja przywołać. Ja natomiast każdego ranka gdy podchodzę do kuchennego okna spoglądam na narcyzy w moim ogródku i wierzę, że prawdziwa wiosna tuż tuż za rogiem.
A oto taka wiosenna witryna w sklepie Carraigh Donn u nas w miasteczku, którą widokiem chciałam sie z Wami podzielić. Śliczna i bardzo wiosenna, nieprawdaż?...

Prawda zdjęcia robione telefonem nie odzwierciedlają całego uroku.
Jakoś od Androidu oczekiwałam lepszej jakości :( Może, ze dzień był wtedy pochmurny.


Urocze zajączki. Gdy zobaczyłam je po raz pierwszy, nie mogłam oderwać oczu :)
Co wy na to ?


Cena takiego większego zajączka wynosiła około 13-16 euro, już nie pamiętam dokładnie.
Nie zamierzałam kupować, ale wpadłam do środku żeby dotknać takiego w realu i zawiodłam się. 
Bo podejrzewałam, że będzie uszyty z materiału syntetycznego, ale będzie przynajmniej milszy w dotyku! 
A na dotyk był miękki, ale taki syntetyczny! (chyba wybrano najtańsze tworzywo).
No, ale jaka cena taka i jakość. 
Gdyby uszyto je z bawełny czy lnu, cena byłaby napewno większa...


Wygladają ślicznie i maja służyć jako element dekoracyjny, anie jako przytulanka taki był mój wniosek.
Ale stwierdziłam, że jest to fajny pomysł na zrobienie własnej zabawki/przytulanki.
Jak myślicie?...



Jakis czas temu zapisałam się u Justyny na wędrujacą książkę, która już przyleciała do mnie i jestem już prawie w połowie przebrnięcia prze nią. Szczegóły znjadziecie na blogu: haftytiny.blogspot.
 A z książką przyleciało także coś nie coś dla mnie :)


plus trzy numery Haftów Polskich.
Dziękuję, Ci, Justynko za śliczne prezenty :)

Miłego Dnia i sporo pomysłów życzę dla kazdego!








11 komentarzy:

  1. Hi, lovely blog but for some reason Google translator does not have English in its list, so I cannot read your posts.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, thanks for informed me. I have already fixed it.
      You see my language of settings was chosen as English, that's why there were no option to translate posts to English. Now it is fine.
      Enjoy reading and have a nice day !

      Usuń
  2. Te zające wspaniałe, faktycznie można takiego uszyć samemu

    OdpowiedzUsuń
  3. Thanks for sharing this beautiful shop window!! These bunnies are adorable! I'm sure then can be handmade if you know how... have a lovely day x

    OdpowiedzUsuń
  4. Witryna rzeczywiście piękna i fakt można by było uszyć takie króliczki ale ja zdolności w tej kwestii jeszcze nie sprawdziłam ;) Liczę że pochwalisz się jak już jakiegoś uszyjesz :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne są te króliczki, szczególnie te w marchewkowym wdzianku:))

    OdpowiedzUsuń
  6. super te króliczki, ostatnio wiele rzeczy prezentuje się super, a jak już je dotkniesz to albo się rozwala, albo materiał nie taki - chińszczyzna nami zawładnęła.
    pozdrawiam i nie mogę się doczekać książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny blog ! ciekawie piszesz :)

    zycie-na100latki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za wysłanie książki do Magdy, pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję,że wszystko u Ciebie w porządku:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ cudne te zające:)) Podejrzewam, że trudno byłoby mi wyjść z tego sklepu bez zakupów.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. lovely sewing x www.thestitchingshed.co.uk

    OdpowiedzUsuń

May thanks for all comments!!!